Jeśli w akwarium mają pływać pierwsze gupiki, łatwo pogubić się w nazwach odmian, kolorach i fantazyjnych płetwach. Niewłaściwy wybór na starcie często kończy się rozczarowaniem, chorobami lub szybkim znikaniem pięknych barw.
Dlatego warto od razu wiedzieć, które odmiany, kolory i wzory gupików faktycznie sprawdzają się u początkujących, a które lepiej podziwiać na zdjęciach hodowców. Poniżej zebrano praktyczny przegląd typów gupików, z naciskiem na ich odporność, stabilność barw i łatwość utrzymania w typowym, świeżo zakładanym akwarium.
Co wyróżnia gupiki na tle innych ryb akwariowych
Gupik (Poecilia reticulata) to ryba, która w warunkach akwariowych potrafi pokazać ogromną różnorodność kolorów, rozmiarów i kształtów płetw. W porównaniu z wieloma innymi gatunkami daje się łatwo rozmnażać i dość szybko dostosowuje się do warunków domowego zbiornika.
Dla początkujących ważne jest, że gupiki są stosunkowo wytrzymałe, ale nie niezniszczalne. Odmiany o skrajnie dużych płetwach albo bardzo intensywnych, „wyhodowanych” kolorach bywają wrażliwsze, krócej żyją i gorzej znoszą błędy w pielęgnacji. Im bardziej „wymyślna” odmiana, tym częściej stoi za nią mocna selekcja hodowlana – a to zwykle oznacza mniejszy margines błędu w akwarium.
Najpraktyczniejsze dla początkujących są gupiki o umiarkowanej wielkości płetw, w mieszanych, wielobarwnych odmianach – są zwykle odporniejsze niż bardzo „czyste” linie wystawowe.
Podstawowe odmiany gupików według kształtu płetw
W handlu gupiki najczęściej opisuje się nie po nazwach hodowlanych, ale po kształcie płetwy ogonowej. To pierwszy podział, który warto znać, żeby nie kupić ryb zbyt delikatnych do świeżego akwarium.
- Gupik weloniasty (veiltail) – długi, szeroki ogon w kształcie wachlarza; wygląda efektownie, ale łatwo ulega uszkodzeniom, ryba jest mniej zwinna i delikatniejsza.
- Gupik delta/triangel – szeroki, trójkątny ogon, jeden z najpopularniejszych typów w sklepach; daje duże możliwości kolorystyczne, ale najlepsze linie są wrażliwe na jakość wody.
- Gupik lira (lyretail) – ogon z dwoma wydłużonymi „wąsami” po bokach; bardzo efektowny, ale końcówki płetw łatwo się strzępią.
- Gupik krótkopłetwy (short tail, round tail) – krótszy, zaokrąglony ogon; mniej „pokazowy”, za to zwykle znacznie odporniejszy i żwawszy.
- Endler (Poecilia wingei i mieszańce gupików z endlerem) – mniejsza forma, z reguły krótkopłetwa, bardzo ruchliwa i zaskakująco wytrzymała przy dobrych parametrach wody.
Dla początkujących najbezpieczniejszy wybór to gupiki krótkopłetwe oraz mieszańce gupika z endlerem. Odmiany z bardzo dużymi ogonami robią wrażenie, ale potrafią szybciej się męczyć, częściej łapać infekcje płetw i wymagają lepszej filtracji oraz stabilnych parametrów.
Kolory gupików – od klasyki do intensywnych linii
Kolor gupika to efekt kombinacji genów, diety, warunków środowiskowych i selekcji hodowlanej. W sklepach zoologicznych miesza się to zwykle w jedną kategorię „gupik ozdobny”, ale warto odróżniać kilka głównych typów ubarwienia.
Klasyczne kolory dla początkujących
W pierwszym akwarium najlepiej sprawdzają się ryby, które nie zawdzięczają swojego wyglądu bardzo skomplikowanej selekcji. Są zazwyczaj mniej „wydelikacone” i lepiej znoszą typowe wahania parametrów wody.
Do takich, stosunkowo wdzięcznych odmian można zaliczyć m.in.:
- Gupiki wielobarwne (mix) – typowa „sałatka kolorów” z marketów zoologicznych; genetycznie nieidealna, ale często bardzo odporna.
- Czerwone i pomarańczowe – ryby z intensywnym kolorem ogona i części ciała; barwa dobrze się utrzymuje przy przeciętnej diecie.
- Niebieskie i turkusowe – od odcieni pastelowych po mocne, metaliczne; zwykle bez problemów w prowadzeniu, jeśli nie są to bardzo „czyste” linie wystawowe.
- Endlerowe wielobarwne – mniejsze, energiczne ryby z mieszanką zieleni, pomarańczu, czasem czerni; bardzo żywotne przy dobrej jakości wody.
W tych grupach kolor zwykle nie zanika dramatycznie po kilku miesiącach, o ile ryby nie są trzymane w skrajnych warunkach (wysokie temperatury, twarda woda z kranu o bardzo różnym składzie, brak podmian).
Intensywne odmiany wymagające selekcji
Na drugim biegunie są gupiki o wyglądzie niemal „idealnym” – jednolite, mocne kolory, dopracowane wzory i perfekcyjny kształt płetw. Prezentują się fantastycznie, ale stoją za nimi lata pracy hodowców i zazwyczaj mniejsza odporność.
Do bardziej wymagających kolorystycznie odmian należą często:
- Full red – ryba maksymalnie czerwona, od pyska po ogon; bez dobrej diety i stabilnej wody szybko traci głębię barwy.
- Full black – niemal całkowicie czarne gupiki; atrakcyjne, ale często wrażliwsze i krócej żyjące.
- Moscow (blue/black) – ciemne, głębokie kolory, czasem z metalicznym połyskiem; odmiany „moskiewskie” bywają kapryśne.
- Platinum, albino – jasne, często o czerwonych oczach; źle znoszą ostre światło i nagłe zmiany parametrów.
Takie ryby potrafią długo wyglądać świetnie, ale z reguły nie są najlepszym wyborem na pierwsze podejście. Lepiej dojść do nich stopniowo – gdy prowadzenie podstawowych odmian nie sprawia już trudności, a parametry wody są pod kontrolą.
Wzory na ciele i płetwach gupików
Poza samym kolorem, gupiki różnią się także wzorami na ciele i ogonie. Wiele nazw, które pojawiają się w opisach, dotyczy właśnie rysunku łusek i płetw, a nie tylko barwy.
Często spotykane typy wzorów:
- Tuxedo – „marynarka”, ciemniejszy tył ciała kontrastujący z jaśniejszym przodem.
- Snake skin (snakeskin) – „skóra węża”, drobny, nieregularny wzór na ciele i ogonie.
- Leopard – kropki na płetwie ogonowej, przypominające cętki.
- Grass – drobne, gęste plamki na ogonie, wyglądające jak rozsypane nasiona.
- Japan blue – specyficzny, niebiesko-turkusowy pas na tylnej części ciała, często łączony z innymi wzorami.
Wzory proste i wybaczające błędy
U początkujących najlepiej sprawdzają się wzory, które dobrze wyglądają nawet wtedy, gdy barwa nie jest idealnie równa na całym ciele. W praktyce oznacza to odmiany, w których wzór jest „rozsypany” albo nie wymaga perfekcyjnej, jednolitej barwy na dużej powierzchni płetwy.
Do takich, dość „wdzięcznych” w codziennym utrzymaniu wzorów można zaliczyć m.in. grass i lekkie, nieprzesadzone leopard. Jeśli ogon jest lekko postrzępiony albo kolor minimalnie „schodzi”, w ogólnym odbiorze ryby nadal prezentują się dobrze. W akwarium towarzyskim nikt nie będzie oceniać ich na poziomie standardów wystawowych.
Wzory pokroju full snake skin na całym ciele i ogonie wymagają już lepszych warunków i trzymania ryb w odpowiednio dobranych grupach. U początkujących często kończy się to szybkim „rozjechaniem” wzoru w kolejnych pokoleniach i frustracją, że młode nie przypominają rodziców.
Jak dobrać odmiany gupików do pierwszego akwarium
Dobierając gupiki na start, warto myśleć mniej kategoriami mody, a bardziej stabilności i łatwości prowadzenia. W sklepach często eksponuje się najbardziej „krzykliwe” odmiany, ale to nie znaczy, że są one rozsądne na początek.
Przy pierwszym akwarium dobrze kierować się kilkoma prostymi zasadami:
- Wybierać krótsze płetwy lub umiarkowane delty zamiast ogromnych welonów.
- Postawić na mieszane kolory zamiast bardzo czystych, jednolitych linii typu full red/black.
- Na start wybrać jedną, maksymalnie dwie odmiany, zamiast „kolekcjonować” wszystko, co wpadnie w oko.
- Zwracać uwagę na ogólną kondycję – płetwy bez poszarpanych krawędzi, ryby aktywne, nie skulone przy dnie.
Dobrym kompromisem są różne miksy gupików ozdobnych i endlerowych. Dają ciekawą paletę barw i wzorów, a jednocześnie nie są aż tak kapryśne jak precyzyjne linie hodowlane. W typowym akwarium towarzyskim prezentują się znacznie lepiej po kilku miesiącach niż „wystawowe” gupiki, które nie wytrzymały realnych warunków zbiornika.
Na co uważać kupując kolorowe gupiki
Zakup gupików to moment, w którym da się uniknąć wielu późniejszych problemów. Zbyt często wybór opiera się wyłącznie na kolorze, a zupełnie pomija takie kwestie jak wiek, kondycja, sposób przechowywania w sklepie czy realne wymagania danej odmiany.
Kilka rzeczy, na które opłaca się zwrócić uwagę:
- Różnorodność w akwarium sklepowym – jeśli wszystkie ryby są w jednym zbiorniku, w różnym wieku i stanie, łatwo „przywieźć” do domu także choroby.
- Stan płetw – drobne ubytki mogą się zagoić, ale białe, postrzępione krawędzie to często sygnał infekcji.
- Zachowanie – zdrowe gupiki są cały czas w ruchu; osobniki wiszące przy powierzchni lub „stojące” w miejscu, z podkulonym ogonem, lepiej zostawić.
- Rozmiar i proporcje – bardzo młode, drobne gupiki z ogromnymi płetwami często nie zdążą dobrze się rozwinąć w przeciętnym, świeżym akwarium.
Dodatkowo warto mieć z tyłu głowy, że silnie kolorowe, jednolite linie są wrażliwsze na błędy w diecie. Bez odpowiedniego pokarmu (mrożonki, żywe, dobre płatki z dodatkiem spiruliny i karotenoidów) kolor może z czasem wyblaknąć, niezależnie od jakości genetycznej ryby.
Dlatego przy pierwszej obsadzie rozsądniej wybrać nieco „skromniejsze”, ale stabilne odmiany, nauczyć się na nich prowadzenia akwarium, a dopiero później sięgać po najbardziej wyszukane gupiki z pełną świadomością ich wymagań.